Zamilkłam na chwilę. Nie mogłam powstrzymać dreszczu na słowa Angeli.
Zastanowiłam się nad tym uważnie. Jeśli Samantha zadała sobie tyle trudu, żeby się mnie pozbyć i zmusić do wycofania, to wypadek na przedmieściach na pewno nie był jej sprawką.
Jednak wypadek Maliyah musiał mieć z nią coś wspólnego.
– Laurel, obiecaj mi, że nie będziesz działać pochopnie, dobrze? – Angela ujęła moją dłoń z po






