Yvonne wyraźnie nie spodziewała się, że Michael zgodzi się na czyste rozstanie, bez niczego. Patrzyła na niego, z niedowierzaniem wypisanym na twarzy.
– Jej córka umarła, więc teraz ci jej żal? Litujesz się nad nią? A może po prostu czujesz się winny? A co ze mną? Byłam z tobą przez te wszystkie lata, zawsze grając rolę kochanki.
– Czy ja też nie zasługuję na twoje współczucie? Dopiero jak umrę, z






