Uśmiechnęłam się do Alexa, łagodnie tłumacząc: „Mam obsesję na punkcie czystości, ale u ciebie to przychodzi falami, więc sama nie wiem…”
Na te słowa twarz Alexa rozjaśnił olśniewający uśmiech, choć chłodny i odległy.
„Poza tym jestem wybredny, nie wszystko mi smakuje.”
Gapiąc się na jego idealne rysy, z trudem powstrzymałam się od myśli, że z taką urodą wystarczy skinienie, a rzuci się do niego t






