Alex poprowadził mnie z powrotem przez bramy posiadłości Herrera, ściskając moją dłoń tak mocno, jakby wyczuwał mój niepokój i palącą chęć ucieczki.
Choć ślub był zaplanowany, nagły pośpiech z jego organizacją kompletnie mnie zaskoczył.
Powodem tego przyspieszenia była zbrodnia Rosemary, a następnie upozorowana próba samobójcza.
Na szczęście, udało się ją odratować w ostatniej chwili.
Na twarzach






