„Laurel, naprawdę myślisz, że zdołasz zatrzymać przy sobie serce Alexa?” Oczy Heleny zwęziły się w rogaliki, a uśmiech uczynił ją wyjątkowo czarującą.
Słysząc te słowa, nie poczułam złości. Zamiast tego, odpowiedziałam łagodnym uśmiechem: „Chcę tylko jego”.
Nie miałam ochoty na kłótnię z Heleną przy takiej okazji, ale teraz wydawało się to nieuniknione.
Helena ośmieliła się bezceremonialnie wtargn






