„Jak możesz w ogóle wypowiadać takie słowa?” Sophina spojrzała na Fionę ze złością. Wyciągnęła rękę i złapała ją za rękę, próbując oderwać ją od mojego ramienia.
Z klapsem, Sophina dostała mocny policzek.
To nie było zgodne z moimi oczekiwaniami. Nie spodziewałem się, że Fiona uderzy Sophinę.
„Czy ty oszalałaś?” Odepchnąłem jej rękę i szybko osłoniłem Sophinę za sobą.
Fiona nie spodziewała się, że






