Arthur skinął ledwo dostrzegalnie ręką, a służba моментально się wycofała. Podszedł pospiesznie do mnie, нервово błądząc wzrokiem, i ostrożnie wyszeptał: „Pan Raphael Herrera i pan Kayden Herrera wyszli. Proszę się nie gniewać, pani Herrera. Jeśli coś się stało, spokojnie to omówimy”.
Uśmiechnęłam się kpiąco i odparłam: „Raphaela nie ma? Świetnie. W takim razie poczekam tu, aż wróci. Nie ruszę się






