Rzuciłam Jaydenowi ostre spojrzenie, starając się opanować narastające nerwy. "Nie jestem już dzieckiem, Jayden."
Jayden skinął głową z ledwie dostrzegalnym uśmiechem, który rozjaśnił jego twarz. "No tak, Laurel. Dorosłaś."
Przez chwilę przyglądałam się jego twarzy, na której malował się figlarny, a zarazem nieodgadniony wyraz, po czym odwróciłam wzrok i chłodno rzuciłam: "Jesteś tu już tak długo.






