W chwili, gdy usłyszałam głos Jaydena, przeszył mnie dreszcz.
– Moja droga siostrzyczko, czyż to nie nowina warta uczczenia? – zapytał.
Zerwałam się na równe nogi, pospiesznie poprawiając potargane włosy. Zmarszczyłam brwi i odparłam spokojnym, lecz chłodnym tonem: – Jeśli Philbert umrze, Melody prawdopodobnie przejmie stery w całym rodzie Shepherdów. Co w tym dobrego?
Jayden prychnął z ponurym ro






