„Rodzina Adamsów ogłosiła dziś rano śmierć Angeli… Czy to prawda?” Javier wbił we mnie wzrok, a jego twarz zastygła w grymasie niepokoju. Po chwili, z wahaniem, jakby sam nie mógł w to uwierzyć, wyszeptał: „Nie, to niemożliwe. Angela nie mogła umrzeć.”
Zamarłam, wpatrując się w panikę i bezradność malującą się na twarzy Javiera. W mojej głowie zasiało się ziarno wątpliwości. Dlaczego Adamsowie nag






