Moje serce przeszył żal. Wiedziałam, że to pułapka, ale naiwnie wierzyłam, że jeśli pójdę sama, odkryję prawdę. Zamiast tego wciągnęłam w to Alfiego.
Nie spodziewałam się, że przyjdzie sam. Zanim zdążył zareagować, powaliła go pałka elektryczna. Padł na ziemię bez szans na obronę.
Patrząc na nieprzytomnego Alfiego, który leżał tak już od dziesięciu minut, ogarnęła mnie bezsilność. Mogłam tylko cic






