Zatrzymałam się na moment. Potem, z ledwo dostrzegalnym uśmiechem, zapytałam nonszalancko: „Posunęłaś się do tak perfidnych intryg, żeby mnie odsunąć od Alexa, aż do spisku z Bailee, by zgładzić moje nienarodzone dziecko”.
Dodałam: „Naprawdę myślisz, że bez mojego dziecka rodzina Herrera wyrzuciłaby mnie na bruk? Że wtedy ty mogłabyś go poślubić?”.
Na twarzy Kailyn przemknął cień zaskoczenia, ale






