Wygląda na przerażoną.
Nie widocznie. Nie dla nikogo innego w tym pokoju. Ale ja znam to spojrzenie w jej oczach — to, które oznacza, że kalkuluje dziesięć różnych strategii ewakuacji, jednocześnie utrzymując uśmiech na twarzy.
I wiem dokładnie dlaczego.
Pamiętam, jak Tyler pierwszy raz wspomniał o wycieczce. Wciąż mieszkaliśmy z nią. Penny stała w kuchni, włosy związane do tyłu, palce zaciśnięte






