Kiedy wracamy do głównego salonu, film już się skończył. Światła są nieco jaśniejsze, kilka osób strzepuje już okruchy z dresów i ziewa. Na stoliku kawowym stoi przekrzywiona, w połowie opróżniona miska popcornu.
Ale w chwili, gdy ktoś zauważa Ashera, chaos powraca.
– Eeej, gdzie się podziewałeś? – woła jeden z chłopaków. – To prawda, że potrafisz rozbroić bombę, no wiesz, spinaczem albo czymś tak






