Nie mogę przestać na niego patrzeć.
Siedzi z powrotem za kierownicą, wzrok ma skupiony na drodze, jedna ręka na kierownicy, druga spoczywa na drążku zmiany biegów, jakby cała noc należała do niego. Jest cichy, spokojny i nieprzenikniony w tym stylu ponurego bohatera, który w tajemnicy planuje najbardziej romantyczną randkę twojego życia, a ja po prostu–
Roztapiam się.
Jak to możliwe, że jest tego






