Znam Ashera nieco ponad rok.
W ogólnym rozrachunku to niedługo, ale w Marynarce, w terenie, w miejscach, gdzie twoje tętno musi zgrać się z tętnem gościa obok, bo inaczej nie wyjdziecie z tego cało – czas płynie inaczej. Rok w okopach z kimś takim jak on wystarczy, by poznać człowieka na wylot.
Zawsze był definicją niewzruszoności. Taktyczny. Opanowany. Każdy jego ruch jest precyzyjny. Każde słowo






