Perspektywa Penelopy
Krew mi zawrzała, gdy zobaczyłam, jak zmierza do swojego eleganckiego sedana. Edward, w tym szarym garniturze, prężył się, jakby był dla niego stworzony. Każdy mięsień w jego ciele był widoczny, i nienawidziłam tego, jak dobrze w nim wyglądał. Jego okulary przeciwsłoneczne lśniły w południowym słońcu, odbijając zadowoloną arogancję, która sprawiała, że miałam ochotę coś roztrz






