Perspektywa Edwarda
Nie pamiętałem drogi do domu.
Pamiętałem tylko jej twarz.
To, jak na mnie patrzyła, kiedy powiedziała "tak".
Jakby to ją bolało.
Jakby starała się na mnie nie patrzeć, popełniając największy błąd swojego życia.
Nie.
Mój największy błąd.
Wszedłem do domu, kopniakiem zamknąłem za sobą drzwi i rzuciłem kluczami z taką siłą, że uderzyły w ścianę i z brzękiem upadły na podłogę.
A po






