Noah.
Wchodzę po schodach, kiedy ją widzę.
Sierra zamiera na mój widok, a moją pierś ściska uścisk, zanim zdążę go powstrzymać. Dwa tygodnie. Dwa długie, ciche tygodnie udawania, że nie jest ciągłym bólem pod moją skórą. Udawania, że jej widok, dźwięk jej śmiechu i zapach jej perfum mnie nie przyciągają, nie robią ze mną rzeczy, do których nie chcę się przyznać.
Ona o tym nie wie, ale to, że jej u






