SIERRA.
Nie śpię. Wydaje mi się, że śpię, może przez godzinę, ale kiedy się budzę, serce wali mi o żebra, a wspomnienie dłoni na moich ustach odtwarza się w głowie niczym zacinająca się taśma filmowa.
Jest ranek, miękkie światło przesącza się przez zasłony, ale moje ciało czuje się tak, jakby w ogóle nie odpoczęło. Mój umysł wciąż zapętla każdą sekundę zeszłej nocy… uścisk na moim ramieniu, stłumi






