Kontynuujemy w tym samym napięciu, a ja go nienawidzę. Nienawidzę tego, że, jak się wydaje, nigdy nie mogę się zrelaksować przy Noah.
Dawno temu był taki czas, kiedy mogłam. Kiedy czułam się tak swobodnie, tak dostrzegana i tak zaopiekowana, że przez chwilę myślałam, iż nam się ułoży. Myślałam, że w końcu wszystko wskakuje na właściwe miejsce. Miałam wtedy tyle nadziei, a wszystko między nami wyda






