Śmieję się nerwowo, zbyt wysokim dźwiękiem. – Ee, po prostu wpadłam zobaczyć bliźniaki.
Ciocia Ava posyła mi spojrzenie tak wiele mówiące, że pot perli mi się między łopatkami.
– Zdajesz sobie sprawę, że wiem, kiedy kłamiesz, prawda?
Przysięgam, moja dusza próbuje uciec z ciała. Moje tętno skacze tak szybko, że autentycznie martwię się, iż mogę paść trupem tu i teraz na tę drogą podłogę. Chciałaby






