– Skąd ty się tu wziąłeś? – pyta, a w jej głosie słychać zmieszanie.
Lilly wyjaśniła mi wszystko, kiedy zadzwoniła z prośbą, bym sprawdził, co u Sierry. Powiedziała, że ktoś obserwował sytuację z dystansu, bo Sierra nie chciała jej w to angażować. W momencie, gdy Lilly dowiedziała się, że Sierra została zwolniona, martwiła się już na poważnie.
– Lilly do mnie zadzwoniła – wyjaśniam. – Była uwiązan






