Nieważne, jak wściekły był Warren, Aleksander nie oglądał się za siebie. Był pewien, że Emerald wkrótce się z nim skontaktuje i zgodzi na jego warunki.
Obecnie nie miała na kim innym polegać. Nawet ludziom, których mogła wykorzystać, nie ufała w pełni. Poza tym warunek, który zaproponował, nie był aż tak trudny.
Po wyjściu Aleksandra Warren przez chwilę się złościł, zanim w końcu się uspokoił. Nas






