Przez lata Tony patrzył, jak Darcy zatracał się dla Mary, podejmując dla niej coraz bardziej ryzykowne działania. Zawsze wiedział, że pewnego dnia Darcy z jej powodu się zniszczy.
Wyraz twarzy Darcy'ego wykrzywił się wściekłością. – Tony, nigdy ci tego nie wybaczę!
Tony zignorował go i zwrócił się do Emerald. – Madam, zabezpieczyliśmy pannę Nixon. Co się tyczy Mary i Vika, nadal przebywają w szp






