– Po prostu idź, Brandon. Nie chcę się z tobą tu kłócić – powiedziała Valarie.
Widząc jej chłodne spojrzenie, Brandon poczuł ostry ból w piersi. Bez słowa odwrócił się i odszedł.
Dopiero gdy jego postać zniknęła za drzwiami restauracji, młody mężczyzna w końcu puścił rękę Valarie.
– Wszystko w porządku, Veevee? – zapytał cicho.
Valarie wypuściła powietrze, uśmiechając się delikatnie. – Wszystk






