– Tak, właśnie wróciłam do domu. Jak się teraz czuje twoja mama? – zapytała Valarie.
– Jej stan jest stabilny. Veevee… Muszę cię o coś zapytać – powiedział Stefan.
Po twarzy Valarie przemknął cień zaskoczenia. – O co chodzi?
Zapadła krótka cisza, zanim Stefan odezwał się ponownie. – Nieważne, to nic ważnego. Odpocznij. Dobranoc.
Zanim Valarie zdążyła odpowiedzieć, rozłączył się.
Odłożyła tele






