Valarie zamarła, wpatrując się w niego z niedowierzaniem. "Myślisz, że nie traktuję nas jak równych sobie? Gdyby tak było, nie przychodziłabym tutaj, żeby przepraszać. Czekałabym, aż to ty mnie przeprosisz!"
Pospieszyła tutaj prosto po pracy, żeby naprawić sytuację, a spotkała się jedynie z podejrzliwością. Ta niesprawiedliwość ją zabolała.
"Gdybyś naprawdę zrozumiała swój błąd, to byś zaakcepto






