POV Sofii
Wyszłam z garderoby, gdy tylko skończyłam się ubierać i przeczesywać włosy. Na stopy włożyłam parę czarnych sandałów z cienkimi paskami; to w nich zamierzałam chodzić po domu przez cały dzisiejszy dzień. Zamknęłam za sobą drzwi i ponownie weszłam do sypialni, okrążając wielkie łóżko i kierując się na jego drugą stronę, w kierunku szafki nocnej, gdzie leżał mój telefon.
Podniosłam telefon






