Punkt widzenia Luki
Pchnąłem drzwi, zamykając je za sobą, gdy tylko wszedłem do domu, po czym odepchnąłem się od nich i zacząłem zagłębiać się w domostwo. Zatrzymałem się na środku korytarza i zsunąłem buty, odstawiając je na bok, po czym kontynuowałem spacer w głąb korytarza. Zatrzymałem się przed wejściem do salonu i zajrzałem do środka, a mój wzrok niemal natychmiast padł na Sofię.
Poczułem, ja






