Perspektywa Luki
– Czy mogę cię pocałować?
Wyszeptałem powoli, gdy tylko nasze oddechy zaczęły się mieszać, dzieląc nasze twarze od dotyku. Jej wielkie oczy mrugały, patrząc na mnie, i obserwowałem, jak jej powieki lekko drżą, a potem dała mi drobne skinienie głową, podczas gdy rumieniec oprószył jej policzki. Pokonałem dzielący nas dystans, pochylając się jeszcze bardziej, aż nasze twarze znalazł






