Punkt widzenia Jamesa
Po tym nie kontynuowaliśmy rozmowy, a cisza, która znów rozciągnęła się między nami, nie była ani niezręczna, ani niekomfortowa.
Powiedziałem jej, że zaraz wrócę, i poszedłem sprawdzić telefon, który zostawiłem na łóżku w pośpiechu, by zajrzeć do Blair zaraz po powrocie do domu i prysznicu.
Miałem kilka powiadomień na prywatnym numerze, niektóre od Luki, które otworzyłem naty






