– Zimno ci?
Zerknęłam w bok na Ryana i w odpowiedzi potrząsnęłam głową, mimo że było mi trochę zimno, bo mam na sobie top na ramiączkach typu spaghetti, który odsłaniał całe moje ramiona i ręce.
Ryan mruknął w odpowiedzi, a jego wzrok powrócił do kierunku, w którym oboje szliśmy. Był wczesny wieczór, co oznacza, że słońce jeszcze całkowicie nie zaszło.
Ryan i ja jesteśmy właśnie na spacerze, czego






