Punkt widzenia Sofii
Mimo że bardzo nie chciałam, aby mój urodzinowy okres dobiegł końca, ostatecznie skończył się po kilku kolejnych dniach, wypychając mnie z mojego magicznego kokonu z Luką z powrotem do rzeczywistości, jaką jest prawdziwy świat.
Cóż, to dobrze, że mam Lukę przy sobie w tym prawdziwym świecie.
Luca ledwo pracował przez cały czas, który spędziliśmy w jego prywatnym kurorcie, pośw






