PUNKT WIDZENIA RYANA [JEGO PIERWSZY W HISTORII]
Kiedy stałem nieruchomo, patrząc, jak Sofia czołga się do tyłu, coś na kształt satysfakcji osiadło w samym środku mojej piersi. Obserwowałem dreszcz, który wstrząsnął jej drobnym ciałem, gdy jej plecy uderzyły o ścianę za nią.
Gdy zbliżyłem się do niej, wyciągnęła małą, drżącą dłoń i gorączkowo pokręciła głową. – N-nie podchodź – wyszeptała chwiejnie






