**ADELLE**
Kiedy we trójkę jemy, odwzajemniam spojrzenie Charlotte, obserwując ją, gdy ona obserwuje mnie, i powoli coś zaczyna wzbierać w mojej piersi. Coś gniewnego, dusznego i desperacko pragnącego ranić. Czuję to w oczach, gdy moje ciało się rozgrzewa... napina.
*Ignoruje.*
Bo dokładnie to zrobiłam, kiedy się do mnie odezwała. Zignorowałam ją.
Sposób, w jaki zesztywniała, piorunując mnie wzrok






