**SANDY**
Ciało i twarz tego mężczyzny wręcz prosiły się o dłuto rzeźbiarza i nagle żałuję, że nie wytrwałam na zajęciach plastycznych w liceum. Bo gdybym to zrobiła, może potrafiłabym wymyślić jakiś racjonalny powód, dla którego on musi się rozebrać.
Najlepiej, kurwa, natychmiast.
*Masz ochotę zatańczyć na barze, panie Półbogu?*
*Wystarczą dwudziestki? Czy interesują cię tylko studolarówki?*
*Po






