**DOMONIC**
– Było ich dwóch – mówi chrapliwie Gayle. – Dwóch mężczyzn ubranych jak komandosi. Byli młodzi, zupełnie niepodobni do ludzi sprzed pięciu czy sześciu lat – ale mieli ten sam rodzaj sprzętu. Śledziłam ich do chaty Przerażającego Dobsona, około dwie mile w górę od potoku. Wiecie – to miejsce, które Dobson wynajmuje za grosze. Jedna z tych chat po drugiej stronie potoku. Po wschodniej st






