Z PERSPEKTYWY CYRUSA
Lubiłem szczycić się faktem, że twardo stąpałem po ziemi i nie podejmowałem decyzji pochopnie. W końcu właśnie dlatego Everett uczynił mnie Betą. W porównaniu do pozostałych dwóch zawsze miałem poukładane w głowie, ale po usłyszeniu, że ten sukinsyn z zamiłowaniem do pożarów wiedział o ciąży mojej partnerki, poczułem się tak, jakby ktoś zapalił ogień w mojej klatce piersiowej.






