Z PERSPEKTYWY AMARY
– Nie.
Nawet nie zorientowałam się, że to słowo padło z moich ust, dopóki wszyscy się na mnie nie obrócili. Nie byłam zachwycona tym, że cała uwaga skupia się na mnie, a już w szczególności wzrok starszyzny, ale tym razem martwiłam się o inne rzeczy i nie zwracałam na to zbytniej uwagi.
Nie chciałam wiedzieć, kto był ojcem, bo dla mnie nie miało to żadnego znaczenia. Wszyscy by






