PUNKT WIDZENIA AMARY
W chwili, gdy tylko źle skręcili, wiedziałam, że nie wracamy do domu. Powinnam była zorientować się, że coś się kroi, gdy tylko zauważyłam, że nie ma z nami Miry. Zapewnili mnie, że z nią wszystko w porządku i po prostu chciała wrócić do domu sama. Nie rozmyślałam nad tym zbytnio, ponieważ po tym wszystkim, co się wydarzyło, Mira w pewnym stopniu zamknęła się w sobie.
– Czy to






