PIĘĆ LAT PO WOJNIE MERCERA.
Veronica weszła do swojej sypialni, a jej wzrok natychmiast powędrował ku palenisku, które rzucało ciepłe światło na komnatę. Poczuła satysfakcję, że ogień nie wygasł pod jej nieobecność.
Niewielka postać zajmowała jej ogromne łóżko, poruszając się, by spojrzeć na drzwi, gdy tylko weszła. Veronica uśmiechnęła się do dziewczynki, podchodząc do łóżka, po czym przysiadła n






