Evelyn
Światła w laboratorium zabrzęczały, budząc się do życia, gdy weszłam, rzucając sterylny blask na sprzęt. Uważnie zbadałam nieudane próbki z poprzednich eksperymentów.
– Z tym koniec – mruknęłam, zakładając lateksowe rękawiczki.
Już w drodze powrotnej ułożyłam plan badań. Najpierw analiza widmowa, aby określić dokładny skład srebra. Następnie kontrolowane testy ekspozycji na próbkach tkanki






