Epilog:
Podróż powrotna na terytorium Czarnego Kła przypominała powrót do domu w sposób, jakiego Evelyn nigdy wcześniej nie doświadczyła. Kiedy pokonali ostatnie wzniesienie, ukazał się przed nimi znajomy widok ziem ich watahy – zielone lasy, majestatyczne góry i rozległa społeczność, która miała teraz stać się jej prawdziwym domem.
Ale tym, co zaparło jej dech w piersiach, nie był krajobraz. Cała






