Po krótkiej chwili osłupiałego milczenia, Andrzej stanowczo odmówił: „Dziękuję za tę propozycję, pani Peck, ale uważam ją za absolutnie niedorzeczną!”
Już widział to samo szaleństwo w Wiktorii, które wcześniej okazywała Tiana. Bez wątpienia, jej skandaliczna prośba wynikała z dwóch rzeczy.
Po pierwsze, podobnie jak Tiana, jeśli nie gorzej, Wiktoria była kobietą, która sprawowała władzę, nie przejm






