Andrew wypuścił powietrze z lekkim chichotem. "Wcale nie. Lauren, twoja siła jest obłędna – za duża, tak naprawdę. Jeśli nie kieruję wewnętrzną energią, używając tylko ciała, nie mogę nawet utrzymać równowagi, kiedy się z tobą mierzę."
Lauren spojrzała sceptycznie i zawołała: "Dylan, potrenujmy trochę!"
Dylan uśmiechnął się szeroko. "Jasne, pani Rhodes!"
Celowo się powstrzymywał, unikając jej niez






