Aspen z gracją skoczyła w powietrzu, kopiąc w opadający sztylet. Ostrze zalśniło w świetle, podskakując ponownie. Wtedy, chwyciła go w powietrzu drugą ręką i pchnęła nim w kierunku Andrew.
Andrew nonszalancko odparł atak spoconej Aspen, odskoczył i roześmiał się. "Dosyć na dzisiaj!"
Aspen posmutniała i zapytała: "Już kończymy? Nie jestem wystarczająco dobra?"
Andrew zachichotał i pstryknął ją w cz






