Andrew wyjaśnił: "Więc możemy spróbować odciąć mu drogę ucieczki, niezależnie od tego, w którym kierunku najprawdopodobniej będzie próbował."
Duncan i reszta wyglądali na kompletnie zagubionych. W końcu to było daleko poza ich kompetencjami.
Niemniej jednak, obserwując, jak Andrew bez wahania lawiruje między różnymi zaułkami, przestali próbować to zrozumieć i po prostu poszli za nim.
Nagle Andrew






