Tak jak przewidział Andrzej, Józef ruszył do ataku z pełnym impetem od samego początku. Jego pięści przecinały powietrze z nieustępliwą szybkością, rozpętując brutalną ofensywę na wszystkie strony Zachariasza.
Największą przewagą Józefa, jako praktyka technik fizycznych w sztukach walki, był jego wybuchowy, szybki atak.
Zachariasz zacisnął szczękę i pozostał niewzruszony, utrzymując pozycję dzięki






