Odwrót Maurice'a sprawił, że każdy członek rodziny Driscollów natychmiast stężał z napięcia. Trzej starsi rodu nie mogli się powstrzymać i ruszyli naprzód, otaczając go z obu stron.
"Panie Driscoll seniorze!"
"Cofnąć się!" Twarz Maurice'a wykrzywiła się z wściekłości, gdy odepchnął wspierających go starszych i po raz kolejny uniósł Żałobne Ostrze, przypuszczając kolejny wściekły atak na Andrew.
P






